Blog

Home / Blog

Usłyszeć „tak”, gdy dziecko mówi „nie”

Każdemu z nas – rodziców  zależy na tym, aby dziecko słuchało naszych próśb i dobrowolnie odpowiadało „tak” na wszystkie z nich. Jednak często zderzamy się z kategorycznym „nie”. Możemy to zaakceptować i dać upust żądaniom, pragnieniom dziecka, jednak czasem jest to niemożliwe, a nasza prośba może zamienić się w groźbę lub przymus. Aby do tego nie dopuścić warto posłuchać rady trenerki Porozumienia Bez Przemocy Inbal Kashtan: „Nie” zawsze oznacza „tak” dla czegoś innego. „”Nie” więc nie jest końcem, ale początkiem rozmowy”. W sytuacji kiedy dziecko nam odmawia, w danej chwili chciałoby robić coś innego. Porozumienia można poszukiwać pokazując, że je rozumiemy i zaproponować rozwiązanie np. „Dobrze, umówmy się za 5 min, wtedy zrobisz to, o co proszę ”, albo zapytać jakie rozwiązanie danej sytuacji, widziałoby dziecko. Według Justine Mol dzięki takim zachowaniom dzieci: „Nauczą się ufać intencjom osób dorosłych. Odkryją, że ludzie słuchają ich, gdy mówią „nie”. Nie będą walczyć o uwagę i szacunek, ponieważ już będą  miały.”

Jak mówić dzieciom “nie”?

Po prostu, szczerze… Gdy podchodzi do nas dziecko i prosi by się z nim pobawić, a my właśnie oglądamy interesujący film możemy spokojnie odmówić, przekazując dziecku informację, że teraz oglądamy. Często próbujemy rozmiękczać odmowę podając dzieciom różne usprawiedliwienia lub obiecujemy, że pobawimy się jutro. Gdy pomimo odmowy, dopadną nas wyrzuty sumienia i zgodzimy się na zabawę, nikt nie dostanie tego na czym mu zależało – dziecko nie czuje, że rodzic jest naprawdę zaangażowany w zabawę, a rodzic czuje, że został zmuszony do zabawy. Osobista, serdeczna odmowa uczy dzieci respektowania potrzeb i granic innych ludzi oraz pozwala nabyć umiejętność mówienia “nie”. Zdaniem Jespera Juula: “Najlepszym prezentem, jaki rodzice mogą dać dziecku  jest świadomość, że myślą to, co mówią, i mówią to, co myślą”.  

Jak zaprosić dzieci do rozmowy?

Jak zaprosić dzieci do rozmowy i opowiadania o sobie, zgodnie z propozycją duńskiego pedagoga Jespera Julla, nie zadając żadnych pytań. W swoich publikacjach zachęca on rodziców do opowiadania o sobie, o tym jak minął im dzień, jak się czują, jakie mają przemyślenia. Mile widziane jest opowiedzenie jakiegoś dowcipu, historii.

W książce pt. “Zamiast wychowania” Jesper Jull pisze: “masz szansę dostać wspaniały prezent: w ciągu dwóch – trzech tygodni twój syn przyjdzie do ciebie i sam z siebie zacznie opowiadać o swoim życiu.           I poznasz swoje dziecko tak, jak nigdy nie poznałbyś go, zadając mu tylko pytania 

Jak wykorzystać czas kwarantanny. 

Najbliższe dwa tygodnie uczniowie spędzą w domu, jak wypełnić im czas w sposób wartościowy? Wykorzystajmy chwile, kiedy możemy być razem z dzieckiem, pamiętajmy, że edukacja to nie tylko książki i lekcje w szkole, ale też czas w domu, który możemy wypełnić mnóstwem wzbogacających zajęć. Dużo łatwiej będzie nam współpracować z dzieckiem, kiedy wspólnie z nim ustalimy harmonogram, w którym uwzględnimy czas na relaks, czas na naukę, zabawę, czas kiedy dziecko pracuje samodzielnie i wykonuje zadania przesłane przez nauczycieli online.
Pozwólmy dzieciom oglądać filmy, ale proponujmy im anglojęzyczne wersje bez lektora, filmy przyrodnicze, historyczne, te na podstawie lektur. Rozmawiajmy z dziećmi o ich przemyśleniach po seansie, zaproponujmy napisanie kilku zdań na temat postępowania głównego bohatera lub opinii o filmie.
Doskonałym pomysłem jest wspólne gotowanie lub pieczenie, takie sytuacje, w których jesteśmy tylko razem są bardzo budujące. Przy okazji czasu spędzonego w kuchni możemy zwracać uwagę dzieci na zdrowe żywienie, proponujmy samodzielne odważanie i odmierzanie składników, zachęcajmy do samodzielności w nakrywaniu do stołu, sprzątaniu. Rodzinne wieczory przy grach planszowych, krzyżówkach, łamigłówkach służą budowaniu relacji.
Dopóki to możliwe oferujmy dzieciom spędzanie czasu na świeżym powietrzu, weźmy na spacer lupę, lornetkę i atlas owadów lub ptaków, będzie to doskonała lekcja przyrody/biologii.
A może wspólnie z dzieckiem podejmiemy wyzwanie, że nauczymy się szydełkować, składać origami lub kaligrafować? Nie zapominajmy też o codziennym czytaniu, zróbmy z tego codzienny rytuał. Biblioteki są zamknięte, ale z pomocą przychodzi Biblioteka Online https://wolnelektury.pl/ i oferuje swoje ogromne zasoby za darmo.
Zachęcam do zaopatrzenia się w znaczki pocztowe i koperty. Pisanie listów do kolegów ze szkoły będzie czymś zupełnie nowym i ekscytującym dla wielu dzieci. Zapomniana sztuka epistolografii niesie ze sobą mnóstwo korzyści.
W harmonogramie dnia uwzględnijmy czas na samodzielną naukę dziecka. Możemy wykorzystywać do tego platformy internetowe, które oferują mnóstwo ćwiczeń online i takich do wydruku. Warto zajrzeć na takie strony jak: https://learningapps.org/ , https://www.superkid.pl/ , https://www.printoteka.pl/pl/start , https://kahoot.com/ , https://quizlet.com/pl , https://www.squla.pl/.
Zastanówmy się, jak wykorzystać ten czas dla naszej rodziny.

Metoda projektu – jedna z najskuteczniejszych metod nauczania.

Każdy nauczyciel i rodzic zadaje sobie pytanie: w jaki sposób osiągnąć sukces edukacyjny dziecka? Dzięki wprowadzeniu do procesu edukacyjnego metody projektu, której stosowanie jest obowiązkiem każdej szkoły na poziomie podstawowym i ponadpodstawowym, w ramach realizacji podstawy programowej,  nauczyciele są w stanie, podczas lekcji, osiągnąć sukces edukacyjny. Jak podaje Słownik Pedagogiczny metoda projektu polega na:
„…przedsiębraniu przez grupy uczniowskie opracowania, zaplanowania i zaprojektowania, a następnie realizacji wykonania projektu. (…) Jej zalety polegają na organizowaniu samodzielnej pracy uczniów w obmyślaniu projektu i jego realizacji, przygotowaniu przez to i rozwinięciu umiejętności samodzielnej pracy, a jednocześnie zespołowości. (…) Jest to jednak nie tyle metoda, ile strategia, przedstawiająca ogromne walory nie tylko w zakresie rozwoju umiejętności umysłowych i praktycznych uczniów, ale także ich socjalizacji. Wywołuje wzmożoną aktywność uczniów, a szkoła staje się dla nich w pełni atrakcyjna jako miejsce wyzwalania sił twórczych” .
Uczenie się metodą projektów nie koncentruje się tylko na faktach. W tej metodzie ważne jest rozwiązywanie problemów i uczenie się poprzez działanie. Badania wykazały, że dobrze zaprojektowane uczenie się metodą projektów, prowadzi do głębszego zrozumienia zagadnień i przyczynia się do tego, iż uczniowie myślą jak eksperci na polu studiowanej dziedziny. .
Podczas uczenia się metodą projektów uczniowie często rozwiązują rzeczywiste problemy, które nie mają tylko jednego właściwego rozwiązania. Uczniowie wykazują się kreatywnością i przedstawianiem nowych idei wykorzystując wiedzę i umiejętności z wielu dziedzin wykonując w ten sposób innowacyjne rozwiązania realnych potrzeb.
Realizacja podstawy programowej metodą projektu daje uczniom możliwość skutecznego zdobywania wiedzy i praktycznego jej zastosowania w procesie edukacyjnym. Praca tą metodą rozwija umiejętności uczniów na różnych płaszczyznach jednocześnie – społecznej, organizacyjnej, kreatywnego myślenia, wyszukiwania wiadomości oraz ich wykorzystania. Pracując w ten sposób, nauczyciel może nauczyć swoich uczniów tego, co najważniejsze – jak się uczyć skutecznie, gdzie szukać wiedzy i jak ją wykorzystać w swojej dalszej pracy.
Bibliografia
  1. „Nowy słownik pedagogiczny”, Warszawa, 10, 2017 r., Wincenty Okoń, Żak Wydawnictwo Akademickie.
  2. „Wdrażanie do praktyki edukacyjnej metody projektu jako strategii dydaktycznej wspomagającej realizację podstawy programowej”, Ośrodek Rozwoju Edukacji, 14.12.2011 r.

 

Jak zaprosić dzieci do rozmowy i opowiadania o sobie?

Często rodzice martwią się, że dziecko niechętnie i niewiele o sobie mówi. Jak to zmienić?
Zgodnie z propozycją duńskiego pedagoga Jespera Juula w ogóle nie zadając żadnych pytań . Zachęca on rodziców do opowiadania o sobie, o tym jak im minął dzień, jak się czują, jakie mają przemyślenia… Można opowiedzieć jakiś dowcip czy historię.
W książce pt: „ Zamiast wychowania” J .Juul pisze: „ (…) masz szansę dostać wspaniały prezent: w ciągu dwóch – trzech tygodni twój syn przyjdzie do ciebie i sam z siebie zacznie opowiadać o swoim życiu. I poznasz twoje dziecko tak, jak nigdy nie poznałbyś go, zadając mu tylko pytania”.